ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Ogrywamy na wyjeździe Clippers
02.03.2017 - 9:43 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Słaby początek, ale przebudzenie w porę i świetna ostatnia kwarta pozwoliły nam odnieść wyjazdowe zwycięstwo 122:103 nad Los Angeles Clippers. Dobra skuteczność rzutów za 3 punkty, szczególnie w drugiej połowie meczu dała nam z początkiem 4 kwarty tak wysokie prowadzenie, że późniejsze wysiłki Clippers i nasze pudłowanie + straty nie były w stanie odwrócić losów tego spotkania.

Zaczęło się średnio, pierwsza kwarta przegrana 34:37, co zapowiadało wysoki wynik i grę w gazie w wykonaniu Clippers. Potem było jednak lepiej, ogarnęliśmy się w porę i kolejne dwie kwarty zagraliśmy bardzo dobrze. Na tyle, że z początkiem ostatniej ćwiartki prowadziliśmy już ponad 30 punktami i rywal nie był w stanie nam zagrozić mimo wygranej kwarty 25:14. Ostatecznie La zmniejszyli tylko rozmiary porażki do 19 oczek. Warto podkreślić, że zdominowaliśmy przeciwnika na tablicach 68:45. Nasi wysocy zrobili więc dobrą robotę, Nene zdobył 16 punktów i 10 zbiórek (6-7 z gry), a Capela 14 punktów i 12 zbiórek. Także double-double 14-12 zaliczył Patrick Beverley. Liderem punktowym był Broda z 26 oczkami i 9 asystami. Dobrze zagrał także Anderson, zdobywając 23 punkty, w tym 6 trafień za trzy. Tym razem słabo Lou Williams, zaledwie 5 punktów i 2-11 z gry. W zespole gości najlepiej zagrał Blake Grfiin - 17 punktów, a po 16 punktów zdobyli Paul i Rivers. Jednak Clipps zostali przez nas rozmontowani w drugiej połowie i w efekcie występy strzeleckie ich graczy wypadły przeciętnie, może w innych okolicznościach byłyby w stanie coś zmienić.

Nasza pozycja w tabeli nie ulega zmianie, podobnie jak strata do Spurs i przewaga nad Jazz. Przed nami teraz seria trudnych meczów, które będą sprawdzianem dla formy zespołu po All-Star break. Zagramy kolejno z Memphis, San Antonio, Utah, Chicago i Cleveland. To będzie naprawdę test i na pewno jest tego świadomy trener i drużyna. Jaki wynik z tej serii by nas satysfakcjonował? Idealnie byłoby 5-0, ale bądźmy realistami - 3:2 będzie dobre, może uda się 4-1.





Autor: I Love This Game @ 02.03.2017 - 16:41
I co zatkalo KAKAŁO ? Tak czekalem na slabsza kwarte i sie doczekalem.Naszczescie swietne 3- daly nam izi win...Zapowiadal sie rekord celnych trojek...Beverley dzis super spotkanie zwlaszca ta zbiorka w ataku przy 4-ech graczach LA...Ariza slabo jakos.Samemu nic nie zagra.Nie ma Brewera i nie mam na kogo narzekac chyba...

Autor: tomekk @ 03.03.2017 - 11:54
Dobra, to ja będę pesymistą...
Dobra obrona, znowu przez 3 kwarty - w playoffs trzeba będzie grać przez 4ry.

I mecz wygraliśmy rzutami za 3, super skuteczność, nawet momentami ponad 50%.
Ok, z Clippersami siedziało... ale niestety biorąc pod uwagę ostatnie mecze to nie jest norma. Procent za 3p się obniżył i jak tak dalej pójdzie to drużyny które dobrze bronią rzuty 3p będa nas ogrywać jak chcą. Nie wiem czemu zrezygnowalismy z wejść pod kosz. Alleyops Harden-Capela są rzadkością, na początku sezonu było ich kilka w meczu.

Autor: wwwitek @ 03.03.2017 - 23:00
Wg. mnie Beverly robił dobrą robotę - był wszędzie i on w naszym zespole zasłużył na największe brawa

Autor: Wojt @ 04.03.2017 - 19:23
Beverley ostatnio jak pitbull. Szkoda, że Ariza nie bierze z niego przykładu.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Ogrywamy na wyjeździe Clippers
02.03.2017 - 9:43 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Słaby początek, ale przebudzenie w porę i świetna ostatnia kwarta pozwoliły nam odnieść wyjazdowe zwycięstwo 122:103 nad Los Angeles Clippers. Dobra skuteczność rzutów za 3 punkty, szczególnie w drugiej połowie meczu dała nam z początkiem 4 kwarty tak wysokie prowadzenie, że późniejsze wysiłki Clippers i nasze pudłowanie + straty nie były w stanie odwrócić losów tego spotkania.

Zaczęło się średnio, pierwsza kwarta przegrana 34:37, co zapowiadało wysoki wynik i grę w gazie w wykonaniu Clippers. Potem było jednak lepiej, ogarnęliśmy się w porę i kolejne dwie kwarty zagraliśmy bardzo dobrze. Na tyle, że z początkiem ostatniej ćwiartki prowadziliśmy już ponad 30 punktami i rywal nie był w stanie nam zagrozić mimo wygranej kwarty 25:14. Ostatecznie La zmniejszyli tylko rozmiary porażki do 19 oczek. Warto podkreślić, że zdominowaliśmy przeciwnika na tablicach 68:45. Nasi wysocy zrobili więc dobrą robotę, Nene zdobył 16 punktów i 10 zbiórek (6-7 z gry), a Capela 14 punktów i 12 zbiórek. Także double-double 14-12 zaliczył Patrick Beverley. Liderem punktowym był Broda z 26 oczkami i 9 asystami. Dobrze zagrał także Anderson, zdobywając 23 punkty, w tym 6 trafień za trzy. Tym razem słabo Lou Williams, zaledwie 5 punktów i 2-11 z gry. W zespole gości najlepiej zagrał Blake Grfiin - 17 punktów, a po 16 punktów zdobyli Paul i Rivers. Jednak Clipps zostali przez nas rozmontowani w drugiej połowie i w efekcie występy strzeleckie ich graczy wypadły przeciętnie, może w innych okolicznościach byłyby w stanie coś zmienić.

Nasza pozycja w tabeli nie ulega zmianie, podobnie jak strata do Spurs i przewaga nad Jazz. Przed nami teraz seria trudnych meczów, które będą sprawdzianem dla formy zespołu po All-Star break. Zagramy kolejno z Memphis, San Antonio, Utah, Chicago i Cleveland. To będzie naprawdę test i na pewno jest tego świadomy trener i drużyna. Jaki wynik z tej serii by nas satysfakcjonował? Idealnie byłoby 5-0, ale bądźmy realistami - 3:2 będzie dobre, może uda się 4-1.





Autor: I Love This Game @ 02.03.2017 - 16:41
I co zatkalo KAKAŁO ? Tak czekalem na slabsza kwarte i sie doczekalem.Naszczescie swietne 3- daly nam izi win...Zapowiadal sie rekord celnych trojek...Beverley dzis super spotkanie zwlaszca ta zbiorka w ataku przy 4-ech graczach LA...Ariza slabo jakos.Samemu nic nie zagra.Nie ma Brewera i nie mam na kogo narzekac chyba...

Autor: tomekk @ 03.03.2017 - 11:54
Dobra, to ja będę pesymistą...
Dobra obrona, znowu przez 3 kwarty - w playoffs trzeba będzie grać przez 4ry.

I mecz wygraliśmy rzutami za 3, super skuteczność, nawet momentami ponad 50%.
Ok, z Clippersami siedziało... ale niestety biorąc pod uwagę ostatnie mecze to nie jest norma. Procent za 3p się obniżył i jak tak dalej pójdzie to drużyny które dobrze bronią rzuty 3p będa nas ogrywać jak chcą. Nie wiem czemu zrezygnowalismy z wejść pod kosz. Alleyops Harden-Capela są rzadkością, na początku sezonu było ich kilka w meczu.

Autor: wwwitek @ 03.03.2017 - 23:00
Wg. mnie Beverly robił dobrą robotę - był wszędzie i on w naszym zespole zasłużył na największe brawa

Autor: Wojt @ 04.03.2017 - 19:23
Beverley ostatnio jak pitbull. Szkoda, że Ariza nie bierze z niego przykładu.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 002



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.