ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Rockets - Lakers 139:100
16.03.2017 - 6:55 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Ponoć najlepszą motywacją dla gracza po transferze jest mecz przeciwko swojej byłej drużynie. Coś w tym jest bo Lou Williams minionej nocy przeciwko Lakers po prostu grał jak szalony i zaliczył jeden z najlepszych występów w karierze. Przyćmił tym samym career-night Juliusa Randle'a. Swoje dołożył także James Harden, notując kolejne triple-double w sezonie. Także dobre występy Arizy i Capeli.

Lou Willams to był dla nas strzał w dziesiątkę, instant offense sixth man, a mieliśmy tą pozycję świetnie zabezpieczoną w postaci Gordona. Ale jak widać Panowie się dogadują, a trener mądrze dzieli czas między obu. Lou miał okazję po raz pierwszy od chwili przejścia do Rockets, zagrać przeciwko swojemu byłemu klubowi. No i zrobił to w kozackim stylu. Coach D'Antoni dał mu zielone światło do gry na maska, a ten się za tę szansę odwdzięczył najlepiej jak mógł. Zakończył mecz z 32 punktami, 7 asystami, 4 zbiórkami, 2 przechwytami i blokiem. Rzucał na skuteczności 11-17 z gry i 7-9 za trzy. Po prostu zaszalał. Naprawdę to dla nas świetna informacja przed palyoffami. Lou stał się ważnym elementem rotacji i na pewno będzie wykorzystywany podczas walki o tytuł. Świetne zawody zagrał także James Harden. Co prawda zdobył "tylko" 18 oczek, ale dodał do tego 13 asyst i 12 zbiórek zaliczając kolejne triple-double w tym sezonie. A to akurat ma znaczenie w wyścigu po MVP sezonu (Harden ma tę przewagę nad Westbrookiem, że gdy zalicza td, Rockets zazwyczaj wygrywają, Russ z kolei notuje więcej triple-doubles w sezonie, ale OKC mają dużo gorszy bilans, Westbrook często ze swoimi statystykami jest sam, co przekłada się na porażkę drużyny). Dobrze zagrał także Trevor Ariza, zdobył 20 punktów i trafił 4-6 zza łuku, a Clint Capela dodał double-double 15 oczek i 10 zbiórek. Przejechaliśmy się po Lakers i takie mecze są potrzebne, budują dobrą chemię na zbliżającą się fazę playoffs. Drużyna naprawdę prezentuje się dobrze. Aktualnie mamy 3 miejsce na Zachodzie i chyba tak zostanie, gdyż zarówno strata do Spurs i Warrios jak i przewaga nad Jazz są zbyt duże, żeby w ciągu 10 meczów coś się zmieniło (no chyba, że GSW i SAS przegrają wszystkie mecze do końca sezonu:D), trener może zatem szykować odpowiednią strategię na 1 rundę, bo można z dużym prawdopodobieństwem wskazać, że zagramy z Thunder lub Grizzzlies. Brawo Rakiety i oby tak dalej w tej końcówce sezonu.





Autor: tomekk @ 16.03.2017 - 21:45
Zwycięstwo zdecydowane, ale nie lubię oglądać takich meczów. Przypomina mi all-star - takie run-and-gun.
Trzeba popracować na obroną, znowu każde wejście pod kosz to punkty. Na szczęście Jeziorowcom nie siedziało za 3.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Rockets - Lakers 139:100
16.03.2017 - 6:55 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Ponoć najlepszą motywacją dla gracza po transferze jest mecz przeciwko swojej byłej drużynie. Coś w tym jest bo Lou Williams minionej nocy przeciwko Lakers po prostu grał jak szalony i zaliczył jeden z najlepszych występów w karierze. Przyćmił tym samym career-night Juliusa Randle'a. Swoje dołożył także James Harden, notując kolejne triple-double w sezonie. Także dobre występy Arizy i Capeli.

Lou Willams to był dla nas strzał w dziesiątkę, instant offense sixth man, a mieliśmy tą pozycję świetnie zabezpieczoną w postaci Gordona. Ale jak widać Panowie się dogadują, a trener mądrze dzieli czas między obu. Lou miał okazję po raz pierwszy od chwili przejścia do Rockets, zagrać przeciwko swojemu byłemu klubowi. No i zrobił to w kozackim stylu. Coach D'Antoni dał mu zielone światło do gry na maska, a ten się za tę szansę odwdzięczył najlepiej jak mógł. Zakończył mecz z 32 punktami, 7 asystami, 4 zbiórkami, 2 przechwytami i blokiem. Rzucał na skuteczności 11-17 z gry i 7-9 za trzy. Po prostu zaszalał. Naprawdę to dla nas świetna informacja przed palyoffami. Lou stał się ważnym elementem rotacji i na pewno będzie wykorzystywany podczas walki o tytuł. Świetne zawody zagrał także James Harden. Co prawda zdobył "tylko" 18 oczek, ale dodał do tego 13 asyst i 12 zbiórek zaliczając kolejne triple-double w tym sezonie. A to akurat ma znaczenie w wyścigu po MVP sezonu (Harden ma tę przewagę nad Westbrookiem, że gdy zalicza td, Rockets zazwyczaj wygrywają, Russ z kolei notuje więcej triple-doubles w sezonie, ale OKC mają dużo gorszy bilans, Westbrook często ze swoimi statystykami jest sam, co przekłada się na porażkę drużyny). Dobrze zagrał także Trevor Ariza, zdobył 20 punktów i trafił 4-6 zza łuku, a Clint Capela dodał double-double 15 oczek i 10 zbiórek. Przejechaliśmy się po Lakers i takie mecze są potrzebne, budują dobrą chemię na zbliżającą się fazę playoffs. Drużyna naprawdę prezentuje się dobrze. Aktualnie mamy 3 miejsce na Zachodzie i chyba tak zostanie, gdyż zarówno strata do Spurs i Warrios jak i przewaga nad Jazz są zbyt duże, żeby w ciągu 10 meczów coś się zmieniło (no chyba, że GSW i SAS przegrają wszystkie mecze do końca sezonu:D), trener może zatem szykować odpowiednią strategię na 1 rundę, bo można z dużym prawdopodobieństwem wskazać, że zagramy z Thunder lub Grizzzlies. Brawo Rakiety i oby tak dalej w tej końcówce sezonu.





Autor: tomekk @ 16.03.2017 - 21:45
Zwycięstwo zdecydowane, ale nie lubię oglądać takich meczów. Przypomina mi all-star - takie run-and-gun.
Trzeba popracować na obroną, znowu każde wejście pod kosz to punkty. Na szczęście Jeziorowcom nie siedziało za 3.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 001



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.